Kwiat z gwiazdką – o kreskach, rozcieraniu i odkrywaniu własnych preferencji

Po intensywnej pracy nad bodegonem Elia dała mi z pozoru bardzo przyjemne zadanie: „Zrób kwiatek.” 🌷 Pomyślałam: uff, coś lżejszego.No… oczywiście było tam zadanie z gwiazdką. Jedna forma, dwie techniki EZadanie polegało na tym, że jedną połowę kwiatka miałam wykonać techniką kresek, a drugą połowę – klasycznym cieniowaniem, ale bez używania palca. I tu zaczęła […]
Odkrywanie światła, cienia i całej magii rysowania ołówkiem

Kolejny krok w mojej przygodzie z malowaniem przyszedł wtedy, gdy Elia postawiła przede mną różne naczynia: pojemnik z przykrywką, mały dzwonek, filiżankę. Każde inne, każde z inną krzywizną i własnym charakterem. I powiedziała tylko: „Narysuj to, co widzisz.” A ja – jak wcześniej – miałam w głowie jedną myśl:Jak ja mam to zrobić? Bo to […]
Pierwsza martwa natura

Moje pierwsze zajęcia z arte były jak wyprawa na nową planetę. Przyszłam z zeszytem A3 i garścią ołówków – nieświadoma, że w rysunku używa się aż tylu rodzajów. Dowiedziałam się wtedy, że najważniejszy jest zwykły HB… ale nawet on potrafi być zupełnie inny w zależności od firmy. Cała filozofia ołówka, o której nie miałam zielonego […]
Moje początki z arte

Całe życie byłam przekonana, że jedyne, co potrafię narysować, to figury geometryczne i wykresy matematyczne. Linie proste, kąty, liczby – wszystko, co przewidywalne, policzalne i logiczne. Sztuka? To zawsze było „nie dla mnie”. Aż do momentu, kiedy mój syn zaczął chodzić na zajęcia z arte. Siadałam w poczekalni, zerkając przez szybę do sali obok – […]